W lany poniedziałek miało pojechać 5 osób. W lany poniedziałek padało. Wyjazd nie wypalił. Pięć dni później pojawiła się kolejna okazja. Niestety brutalna prawda nowego sezonu jest taka, że pierwszy wyjazd zaliczam samotnie i bilet kupuję 100% płatny.